Get Adobe Flash player

Zabytki

Wieża na Wielkiej Sowie

Na szczycie Wielkiej Sowy, raczy nas do dziś wspaniałymi widokami wieża. Pięknie odrestaurowana budowla z punktem widokowym. Gdy zatęsknimy za bajecznym widokiem możemy za jednym kliknięciem wejść na stronę internetową i podziwiać znajomą panoramę. Zanim jednak powstała w tym miejscu piękna żelbetowa wieża w połowie lat 80 XIX w. podjęto przygotowania do postawienia drewnianej konstrukcji. Zainicjował to wydarzenie jeden z najbardziej aktywnych działaczy Dzierżoniowskiego Towarzystwa Sowiogórskiego – dr Winkler, przy wsparciu walimskiego fabrykanta Carla Wiesena – inicjatora budowy schroniska pod Wielką Sową (niem.Eulenbaude). Otwarcie wieży odbyło się w lipcu 1886 roku. Lokalizacja wieży była jednak inna niż dziś. Drewniana konstrukcja stanęła około 30 m na południe od obecnej. W owych czasach u podnóża wieży stał drewniany schron (w późniejszym czasie metalowy barak) z bufetem. W takiej formie wieża służyła turystom nieprzerwanie przez 18 lat i była miejscem wypadów gości Schroniska Sowa

Feralnym dniem dla tej konstrukcji był 24 maja 1904 roku. Podczas wejścia na wieżę miał miejsce wypadek – pod dwoma wrocławianami zapadły się zawilgocone i spróchniałe schody. Szczęśliwie upadek zatrzymała dolna platforma i cała katastrofa zakończyła się dla turystów niegroźnymi potłuczeniami. Przezornie, jeszcze tego samego dnia wieżę zamknięto, a z początkiem lata konstrukcję rozebrano.

Jeszcze tego samego roku 19 czerwca na obradach (w Piławie Górnej) Federacji Towarzystw Górskich przy Sowie podjęto decyzję o wybudowanie nowej wieży. Tym razem postawiono na solidną kamienno-żelbetonową wzmocnioną konstrukcję, zaprojektowano więc 25-metrową wieżę widokową. Początkowo wybrano tą samą lokalizację, jednak po zbadaniu terenu zdecydowano o przesunięciu wieży 30 m na północ na sam wierzchołek Wielkiej Sowy. Pomysł ten podsunął przewodniczący Federacji Richard Tamm.

Ogłoszono konkurs na projekt wieży widokowej, stawiając konkretne wymagania – finalnie w dniu 23 lipca 1904 wybrano projekt murarza Henninga z Walimia. Dzisiejsza wieża została postawiona w tym kształcie głównie za sprawą Richarda Tamma, który swoim autorytetem mocno forsował projekt Henninga. Był też na tyle obrotny, że potrafił bez problemu zdobyć potrzebne na jej wybudowanie środki. Tamm jest powszechnie uznawany za „ojca” i budowniczego Wieży na Wielkiej Sowie.

Tak oto osiągnięto cel i 24 maja 1906 roku nastąpiło uroczyste otwarcie połączone z festynem. Plac przed wieżą ozdobiono girlandami, kwiatami i chorągwiami. Grała walimska kapela strażacka i śpiewał męski chór. Po wielu artystycznych występach i przemówieniach nastąpiło przekazanie wieży, a mowę dziękczynną wygłosił Richard Tamm, wtedy sekretarz Rady Miejskiej w Dzierżoniowie i przewodniczący Federacji Towarzystw Górskich przy Sowie (Verband der Gebirgsvereine an der Eule). Po poświeceniu wieży nadano jej imię Ottona von Bismarcka – kanclerza zjednoczonych Niemiec. Przez pierwszy rok po otwarciu budowla cieszyła się tak wielkim zainteresowaniem turystów, że sprzedano rekordową ilość 21 627 biletów wstępu.

Wieża na Wielkiej Sowie jest największym i najtrwalszym owocem działalności Richarda Tamma. Ówczesna prasa pisała, że wieża pozostanie pomnikiem, przypominającym kolejnym pokoleniom turystów i mieszkańców regionu postać tego niesamowitego przyjaciela gór, które wiele na polu rozkwitu turystyki mu zawdzięczają. Richard Tamm urodził sie 7 marca 1846 r. w Chocianowie. Kształcił się w Akademii Rycerskiej w Legnicy, a następnie na Uniwersytecie Wrocławskim, gdzie podjął studia filologiczne. Po ich ukończeniu rozpoczął pracę w znanym wrocławskim gimnazjum Św. Elżbiety. W 1877 r. przeniósł się do Świebodzic, gdzie objął posadę nauczyciela w tamtejszej szkole średniej. W 1884 r. został powiatowym inspektorem szkolnym w Dzierżoniowie. Praca zawodowa Tamma jest stosunkowo słabo znana. Jej zwieńczeniem był nadany mu przez władze zwierzchnie tytuł radcy szkolnego (Schulrat). Cieszył się niewątpliwie szacunkiem, nie tylko w kręgach dzierżoniowskiego nauczycielstwa, ale i całej miejscowej społeczności. Do jego osobistych sukcesów nalezy zaliczyć utworzenie funduszu, z którego zimą finansowano ciepłe posiłki dla biedniejszych uczniów szkół całego powiatu. Tamm czynnie udzielał się także we władzach samorządowych. Nieprzerwanie od 1892 r. pełnił funkcje radnego, a od 1903 r. obowiązki sekretarza rady miejskiej w Dzierżoniowie. Dał się poznać jako gorący obrońca przyrody, chroniący zagrożone wycięciem drzewa. Najwięcej swojej energii poświęcił jednak popularyzacji Gór Sowich, które pokochał z całego serca. Jego zaangażowanie i zdolności organizacyjne sprawiły, ze w 1901 r. został wybrany prezesem Federacji Towarzystw Górskich przy Sowie. Także tą organizacja kierował do swej śmierci. Pisano później, iż tchnął w Federację nowe życie, doprowadzając ją do rozkwitu. Również my współcześni możemy być mu wdzięczni za ożywioną działalność. Wytyczał on nowe szlaki turystyczne, konserwował infrastrukturę, dbał o stare trasy, przekonywał właścicieli ziemskich by udostępniali turystom najciekawsze zakątki obszarów górskich i gdy tylko mu się to udawało brał puszki farby, pędzel i pierwszy ruszał z mapą by wyznaczyć nowe szlaki. Był wyjątkowo aktywnym górołazem, niemal całe życie poświęcił górom i zmarł 21 maja 1909 roku podczas wycieczki niedaleko wsi Kamionki na leśnej drodze prowadzącej na Wielką Sowę – był to zawał serca.

Uroczysty pogrzeb odbył się 24 maja 1909 w Dzierżoniowie, dokładnie w 3 rocznicę oddania turystom Wieży na Wielkiej Sowie. Tak zasłużonego działacza żegnały przybyłe, liczne delegacje i tłumy mieszkańców oraz turystów.

26 lipca 1909 roku przyjaciele i współpracownicy Tamma w miejscu jego śmierci postawili pamiątkowy Kamień z inskrypcją: „Tu zmarł 21 maja 1909 r. radca szkolny Richard Tamm, szlachetny człowiek i przyjaciel gór. EGV Dzierżoniów”. Natomiast 06 sierpnia 1910 we wnętrzu wieży umieszczono tablicę z brązu upamiętniającą zmarłego o treść: "Inspektor szkolny Richard Tamm, przewodniczący Federacji Towarzystw Górskich na Sowie, zm. 21. maja 1909. Niestrudzenie troszczyłeś się o noszenie kamieni na budowę. Przy ukończonej budowli, dla uczczenia Twej pamięci. Lato 1910" Niestety po II wojnie światowej tablicę zdemontowano, kamień pamiątkowy został przewrócony, a kopiec zrównany z ziemią. Głaz na szczęście przerwał do naszych czasów. Członkowie PTTK z Dzierżoniowa i działacze Stowarzyszenia „Wielka Sowa” wspólną pracą w 1999 roku odnowili go i umieścili na pierwotnym miejscu. Richard Tamm był Niemcem, ale był też wielkim miłośnikiem Gór Sowich, którym dosłownie oddal swoje serce. Uczynił wiele, aby je spopularyzować. Nie wszyscy jednak zdają sie to rozumieć, bowiem wkrótce po odrestaurowaniu, kamień ponownie uległ dewastacji.

Dnia 21 maja 1999 r. – w 90. rocznice śmierci Richarda Tamma ponownie odsłonięto górski pomnik oraz ustawiono w pobliżu płytę pamiątkową, poświęconą zmarłemu w 1998 r., Bogdanowi Grabowskiemu, inicjatorowi i współzałożycielowi Stowarzyszenia „Wielka Sowa”. Uroczystość pozostawiła również, inny trwały ślad. Jest nim Ścieżka im. Bogdana Grabowskiego [link], która prowadzi przedwojenną drogą turystyczną. Uprzątnięto ją i oznakowano dzięki pracy członków PTTK z Dzierżoniowa i działaczy Stowarzyszenia „Wielka Sowa”. Swój początek, bierze koło hotelu „Sowia Dolina” w Kamionkach i biegnie w kierunku Wielkiej Sowy, przy obu górskich pomnikach.

Opis wieży
opis wieży