Get Adobe Flash player

Trasy Historyczne

Szlak Zamków Piastowskich

Wieża Książęca
Szlak Zamków Piastowskich

Jeśli planują Państwo ciekawy wypad w Sudety, a poza wędrówką planują zobaczyć ciekawe obiekty historyczne, chcę przedstawić Państwu jeden z najciekawszych szlaków Dolnego Śląska SZLAK ZAMKÓW PIASTOWSKICH.

Oznaczony kolorem zielonym szlak liczy sobie wg. najnowszych map 144,4 km, na jego płynne przejście potrzeba 42 h - i jest jedną z najciekawszych historycznie tras. Wymaga pokonania odcinka od zamku Grodziec – do Zamku Grodno (lub odwrotnie). Na jego trasie znajdują się jedne z najstarszych zabytków – 15 zamków i grodów piastowskich. Szlak ma niebywałe walory historyczne, możemy oglądać tu cudowne pejzaże, malownicze drogi, mijamy pięknie położone wsie, stare miasteczka, liczne ruiny, zamki i pałace. Każdy odcinek daje szanse zobaczenia mnóstwa dodatkowych atrakcji. Trasę można przebyć pieszo, rowerem oraz samochodem. Przedstawimy Wam wariant pieszy i wariant samochodowy oraz garść faktów o odwiedzanych miejscach. Trasę pieszą opiszę szczegółowo, trasę samochodową skrótem, dodając ewentualne „skoki w bok” by zobaczyć coś ciekawego. Ruszamy w drogę. :)

Szlak Zamków Piastowskich
Szlak Zamków Piastowskich

WARIANT Z BUTA

Trasę proponuję podzielić na 6-7 dni, co da nam 20-26 kilometrowe odcinki – gdzie sie da, tam warto dołożyć sobie km. Wiem, że 4 km przy takich odległościach to żadna różnica, ale w terenie górzystym - jeśli nie mamy super kondycji, zaczniemy ją już odczuwać. Warto zaopatrzyć się w wodę i prowiant. Ważne! Warto mieć ze sobą dobre buty podejściowe i dobre buty trekkingowe z membraną.

I DZIEŃ (Grodziec >>Ostrzyca >> Wleń)

7:30 h / 26 km / 33 pkt. GOT

GRODZIEC

Szlak bywa opisywany w odwrotnym kierunku. Ja jednak wolę się wspinać niż schodzić w dół :) Pierwszy na naszej trasie będzie więc Zamek Grodziec. Osoby podróżujące spoza Dolnego Śląska chcąc dotrzeć w to miejsce bez auta muszą skorzystać z jednego z kilku wariantów. Do wyboru mamy:

  • - Koleją: do Bolesławca Śląskiego, następnie możemy wybrać polowanie na PKS lub pieszą wędrówkę; Do Lwówka niestety już koleją się nie dostaniemy. Czas przejścia z Bolesławca to 4h, ze Złotoryi żółtym szlakiem 18 km (mapa-turystyczna.pl)

  • - PKSem będzie łatwiej. Mamy cztery warianty Wrocław >> Złotoryja, Zielona Góra >> Bolesławiec, Jelenia Góra >> Lwówek Śląski, Jelenia Góra >> Złotoryja; następnie kombinacje ze Złotoryi/Lwówka/Bolesławca busami lub pieszo.

    Zanima wdrapiemy się na szczyt wygasłego wulkanu by podziwiać przepiękny zamek, we wsi Grodziec możemy podziwiać wybudowany w latach 1718-1727 Pałac. Obiekt jest częścią zespołu pałacowego, w skład którego wchodzą jeszcze: park, i aleja lipowa z XVIII wieku. Od 2002 roku jest sukcesywnie remontowany. Na Zamek zaprowadzi nas ze wsi Droga do Zamku (zielony szlak) jej początek leży u podnóża po południowo-wschodniej stronie góry. Dystans niewielki bo zaledwie 1,1 km, a przejście zajmie nam około 25 minut. Grodziec to późnogotycki Zamek położony na neku wulkanicznym w sąsiedztwie wsi Grodziec. Został wybudowany na szczycie bazaltowego, wulkanicznego, stromego wzgórza na wysokości 389 m n.p.m. Już w roku 1951 został wpisany pod nr A/3515/279, do rejestru zabytków narodowego instytutu dziedzictwa.  

STRONA INTERNETOWA ZAMKU 

CZAPLE

Czaple to kolejny przystanek na Szlaku Zamków Piastowskich. Zielonym szlakiem z  Grodźca dojdziemy tam w czasie 1:45 h pokonując dystans 6,5 km. Za ten odcinek możemy sobie do książeczki GOT dodać 8 pkt. Nie jest to taka zwykła wieś. Mamy tu aż 4 zabytki z czego jeden wpisany jest na listę Narodowego Instytutu Dziedzictwa* – jest to cmentarz ewangelicki z 1833 r. Pozostałe atrakcje to:

  • - kaplica pod wezwaniem św. Józefa Opiekuna z 1833 r.

  • - tablica z 1794 r. na ścianie budynku nr 68, dotycząca nie istniejącego kościółka pw. NMP na Choińcu

Zachętą do zwiedzania niech będzie fakt, że w roku 2015 wieś wygrała konkurs Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego na najpiękniejszą wieś dolnośląską.


TWARDOCICE (Rochów / Zielonki)

Po pokonaniu kolejnych 4,5 km (1:15h) tym razem żółtym szlakiem (odbijamy na moment ze szlaku zielonego, na który powrócimy w Zielonkach) z kolejnymi 6 pkt. GOT, dochodzimy do starej osady przedhistorycznej – TWARDOCIC. Na terenie wsi znaleziono liczne ułamki ceramiczne oraz przęślik neolityczny. Miejscowość pojawia się w starych kronikach, a jej nazwa wywodzi się od przymiotnika oznaczającego stopień twardości. W tej wsi możemy spędzić sporo czasu, ponieważ mamy tu ogromną listę zabytków z listy NID*:

  • - kościół parafialny pw. Św. Piotra i Pawła, z 1732 r.

  • - plebania, z 1732 r. (obecnie Szkoła Podstawowa)

  • - wieża kościoła ewangelickiego z kaplicą grobową Holzbergów, z 1726 r. – jeden z największych na Śląsku, miał 2400 miejsc siedzących, obecnie w stanie ruiny.

  • - dawny cmentarz ewangelicki

  • - obelisk na terenie po cmentarnym – pomnik Kaspara Schwenkfelda z 1863 r.

  • - zespół pałacowy:

    • pałac, z początku XVIII w., przebudowa w pierwszej połowie XIX w.

    • Stajnia – z trzeciej ćwierci XIX w.

    • Spichrz – z czwartej ćwierci XIX w.

    • dwie stodoły z bramą – z początku XX w.

    • Obora – z czwartej ćwierci XIX w.

    • park pałacowy II – XVIII‒XIX w.

    • dojazdowa aleja lipowa

  • OSTRZYCA

Z Twardocic widać już nasz kolejny punkt podróży. Drogę kontynuujemy szlakiem żółtym do Zielonek, w których odbijamy szlakiem zielonym na wygasły wulkan OSTRZYCĘ. Z centrum wsi Twardocice na Ostrzycę mamy do pokonania dystans 5,5 km, co zajmuje nam ca. 90 minut, a w naszej książeczce GOT pojawia się dodatkowe 6 pkt. Ostrzyca wznosi się 501 m n.p.m. Dawna niemiecka nazwa Spitzberg. Szczyt pokryty jest bazaltowym gołoborzem, jednak na czubku znajdziemy wygodne miejsce, z którego roztacza się bajeczny widok. Góra jest reliktem dawnych obszarów wulkanicznych i najwyższym wzniesieniem Pogórza Kaczawskiego. Niektórzy żartobliwie zwą ją Śląską Fuji (inne określenia to Ostrzyca i Ostra Góra). Ciekawostką jest fakt występowania odmiennych mikroklimatów na poszczególnych zboczach Ostrzycy.

Za sobą mamy juz kilka godzin porządnego marszu. Możemy swobodnie rozbić sobie w okolicy namiot na jednym z parkingów leśnych (za zgodą Nadleśnictwa) ponieważ na Ostrzycy mamy rezerwat i tam nam nocować nie wolno. możemy jednak iść dalej, do Wlenia lub skorzystać z noclegów agroturystycznych. Mamy w okolicy kilka atrakcyjnych ofert. Możemy udać sie do pobliskiego Proboszczowa lub Przeździedzy około 5,5 km.

Jeśli wystarcza jednak sił proponujemy nocleg we Wleniu (gdzie znajduje się 5 punkt naszej wędrówki), wówczas należy wędrówkę kontynuować zielonym szlakiem 10 km (czas przejścia 3h) co daje dodatkowe 12 pkt. GOT. Tam bez trudu znajdziemy noclegi zarówno agroturystyczne jak i w pałacowych wnętrzach. Po drodze do Wlenia w miejscowości Bystrzyca mamy ciekawostkę przyrodniczą – drugi najstarszy w Polsce Cis ( w 2014 roku obwód jego pnia wyniósł 360 cm) ma 807 lat. [GPS N 51°01′51.23″ , E 15°43′34.39″] W Bystrzycy możemy tez obejrzeć ruiny dworu.

 

 

DZIEŃ II (Wleń >> Pilchowice)

4h / 12,5 km / 17 pkt. GOT

ZAMEK WLEŃ

 

Zamek Wleński Grodek położony jest w przysiółku Gródek, administracyjnie we wsi Łupki. Miejscowa ludność nazwała zamek od imienia Jadwigi (Hedwigsburg). Natomiast po II wojnie światowej w obiegu pojawiały się nazwy: Lenno, Lenno - Zamek, Zamek Lenno oraz Łupki - Zamek. Obecnie, zamek Wleński Gródek.

Zamek powstał na miejsce grodu drewniano-ziemnego, podniesionego w 1108 r. do rangi kasztelanii. Ponadto w miejscu tym zaczyna się jeden z najstarszych szlaków handlowych tzw. Czeska Ścieżka, która biegła m.in. obok Schroniska pod Łabskim Szczytem (link). Jakiś czas temu zawalił się tu fragment muru, a wieża się lekko przechyliła. MKiDN przeznaczyło na zabezpieczenia 1,5 mln zł, a gmina prawie pół miliona. Obecnie zamek jest udostępniony do zwiedzania więc bez przeszkód możemy eksplorować teren zamku. Dodamy tylko, że Wleń to bardzo filmowe miasteczko. Kręcono tu m.in.: „Skąpani w ogniu” reż. Passendorfer, „Książę Sezony” rez.W.Orzechowski, „Droga do Raju” reż. G.Reguła, „Jak rozpętałem II Wojnę Światową” (stacja Brzózkowo), „Trick” reż.J.Hryniak. We Wleniu w XVI w. odbywał się też Targ Ptaków (pierwsza wzmianka z 1510 r.) po ptaki przyjeżdżano tu z Azji i Afryki.

KLECZA / RADOMICE / MACIEJOWIEC/ZAPORA PILCHOWICE

Przed nami wyjątkowo piękny odcinek 12 km spaceru przez Park Krajobrazowy Doliny Bobru wzgórzami ponad doliną Bobru. Teren bardzo lekko wspina się, więc nie odczujemy znacznego zmęczenia. Na tą wędrówkę musimy zarezerwować około 4 h, ale w nagrodę otrzymamy 17 pkt. GOT. Po drodze możemy odwiedzić Winnicę w Kleczy, Radomice – położone na Wzgórzach Radomickich, w których jeszcze w XX w. działały kopalnie złota i rudy uranu oraz ciekawostkę w Maciejowcu czyli pałac z bardzo ciekawą historią. Budowę rozpoczęto w 1834r., trwała ona 4 lata. Inicjatorem był Johann von Dolan. Nabywcą obiektu został generał Oldrich von Natzmer, a od niego posiadłość kupił 1850 r. generał Anton von Estocq. W pierwszym dziesięcioleciu XX w. majątek nabyła świeżo owdowiała Emma von Kramsta. Po kilku latach rozbudowała gmach, a w 1942 r. zleciła postawienie niewielkiego mauzoleum - jońską świątynię dla swojej zmarłej w bardzo młodym wieku wnuczki. Spadkobiercą majątku został więc jej syn Georg von Kramsta, który brał udział w pogrzebie matki... pod eskortą gestapo. Aresztowano go bowiem za pomoc Żydom.

Z Maciejowca kontynuujemy wędrówkę nadal szlakiem zielonym przez Pokrzywnik nad Zaporę Pilchowicką. W Pokrzywniku szlak schodzi nad brzeg Bobru, następnie wiedzie wzdłuż rzeki do mostku i drugą stroną brzegu, granitowymi schodkami nad zaporę. Tam możemy się posilić w gospodzie i podziwiać widoki. I tu bez względu na to czy kontynuowali Państwo trasę z Ostrzycy czy wyruszali tego dnia z Wlenia, proponujemy zostać na nocleg i upajać się widokami. Zapora w Pilchowicach to wyjątkowo piękne miejsce. Jest tu malowniczo położona stacyjka kolejowa, przystań rekreacyjna Stowarzyszenia Klub Żeglarski HORYZONT. Na nocleg można zatrzymać się praktycznie przy samej zaporze w Agroturystycznej „Przystani PILCHOWICE” lub u podnóża Zapory w Chacie „Tartak w Dolinie Bobru”. Samo Jezioro Pilchowickie i Zapora to niesamowite atrakcje.

Ciekawostką dla Państwa niech będzie informacja, ze teren wokół Zapory Pilchowickiej został wykorzystany w grze komputerowej „Zaginięcie Ethana Cartera” (ang. The Vanishing of Ethan Carter) stworzonej przez studio The Astronauts.

Tego dnia proponujemy Państwu dodatkową wycieczkę po okolicy Zapory. Możemy tu zobaczyć dawny kamieniołom z ciekawymi formacjami bazaltowymi (tzw. Słupy), punkt widokowy, Kapitański Mostek, tunel kolejowy, niebieskim szlakiem przejść się przez Przełom Kamienicy na inną zaporę, we Wrzeszczynie. Po drodze miniemy przedwojenną fabrykę Papieru (obecnie cynkownia). Fani fotografii pejzażowej mogą tu polować na wyjątkowo piękne kadry. Dodatkowo można popływać kajakiem ( przystań rekreacyjna Stowarzyszenia Klub Żeglarski HORYZONT) po wcześniejszym uzgodnieniu terminu. W pobliskich Pilchowicach mamy dwa sklepy spożywcze.

 

III DZIEŃ (Pilchowice >> Wojanów)

6:20h / 26 km / 31 pkt. GOT

SIEDLĘCIN

Zaczynamy drogę bezpośrednio znad Zapory. Idziemy zielonym szlakiem w kierunku Siedlęcina. Mijamy po drodze malowniczą stacyjkę kolejową, most kolejowy i dochodzimy do głównej szosy wiodącej z Wlenia do Jeleniej Góry, w Strzyżowcu. Szlak zakręca tu w prawo. Kolejnym ważnym punktem na trasie jest wieś Siedlęcin. Tu czekają na nas dwie fantastyczne atrakcje: Muzeum Wieży Książęcej oraz Gościniec Perła Zachodu wraz z Jeziorem Modrym na rzece Bóbr.

Wieża Książęca, to gotycka mieszkalna wieża księcia jaworskiego Henryka I prawdopodobnie z 1314 roku. Stała się ona siedzibą rycerską. W 1346 w jej wnętrzach powstały ścienne polichromie, które dziś, po konserwacji można podziwiać. Czynna jest do zwiedzania codziennie, od maja do października w godzinach od 9:00 do 18:00.

JELENIA GÓRA

Dalej zielonym szlakiem kierujemy się do Jeleniej Góry. 1:40h / 5,3 km / 7 pkt. GOT Po drodze mijamy czynną elektrownię Bobrowice I, a nieco powyżej niej Gościniec Perła Zachodu (opis w osobnym artykule). Przy szlaku miniemy jeszcze elektrownię wodną Bobrowice IV oraz 22 metrową Wieżę widokową na szczycie Wzgórza Krzywoustego (375 m n.p.m.). Szlak zielony wiedzie nas później przez centrum Jeleniej Góry okrążając plac Ratuszowy. My proponujemy jednak przeciąć miasto od Baszty Grodzkiej i baszty Widokowej, ulicami Konopnickiej i 1-go Maja, aż do Kościoła Łaski. Po drodze mamy mnóstwo atrakcji, zabytków i restauracji. Jelenią Górę opiszemy w osobnym artykule.

Kolejny dłuższy odcinek oferuje nam panoramy Karkonoszy, Rudaw Janowickich i Gór Kaczawskich. Musimy tylko minąć zabobrzańskie blokowisko i Grabarów i znów jesteśmy na łonie natury. Odcinek pomiędzy Jelenią Górą, a Wojanowem(PKP) przez Dąbrowicę to 11,3 km, czas przejścia około 3:20h (13 pkt.GOT).

DĄBROWICA

Pałac Dąbrowica

Dochodzimy do Dąbrowicy, maleńkiej wsi nad Bobrem u stóp Kozińca (462 m n.p.m.). Możemy tu obejrzeć częściowo zdewastowany Pałac. (musimy trochę odejść od szlaku) i Sanktuarium Maryjne  z ruchomym obrazem.

 

WOJANÓW

Szlak prowadzi nas kolejno wzdłuż torów do stacji kolejowej Wojanów i  szosą w stronę Wojanowa. Do końca dzisiejszej trasy pozostaje nam już tylko 2,5 km (30 minut marszu). Na miejscu mamy ogromny wybór miejsc noclegowych. Od Pałaców (Wojanów i Łomnica) po Gospodarstwa Agroturystyczne – obok których biegnie szlak.

 (na zdjęciach od lewej: stacja PKP wojanów, Pałac Wojanów, pałac Wojanów Bobrow dziś, Pałac Wojanów Bobrów kiedyś)

 

Wojanów to przepiękna i zadbana wioska, położona nad Bobrem. Początki powstania wsi datuje się na 1281 rok. Obecnie mieszka tu 450 osób. Ale okolica jest wybitnie bogata w zabytki. W rejestr Narodowego Instytutu Dziedzictwa na liście zabytków są:

  • - kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny, z XVIII wieku

  • - zespół pałacowy i folwarczny, z XVII-XIX wieku

  •    park w granicach ogrodzenia

  • - budynki folwarczne, z drugiej i trzeciej ćwierci XIX wieku:

    • obora z częścią mieszkalną

  •    oficyna mieszkalna

  •    wozownia

  •    obora

  • - zespół pałacowy, z XVII-XIX w. znany jako Pałac w Bobrowie:

    • pałac, z XVII w., przebudowany w 1894 r.

  •    budynki folwarczne, z końca XIX w.

  •    park, z końca XIX w.

Sam Wojanów miał szczęście do częstej zmiany nazw. Zwano go:

     1281 – Schyldauwe

  • 1286 – Schildow

  • 1289 – Sildow

  • 1361 – Scildau

  • 1521 – Schilda

  • 1668 – Schildaw

  • 1726 – Schildau

  • 1945 – Szydłów, Ostrzeszów

  • 1946 – Sarbiewo, Wojanów

 

IV DZIEŃ (Wojanów >> Rudawy Janowickie >> Ruiny Zamku Niesytno - Płonina)

22km / 7h / 33 pkt.GOT

 Poranki w Górach Sokolich są piękne. Przed nami 22 km trasa.

Ciągłym marszem bez przystanków przeznaczona na 7h. Punktowana na 33 pkt.GOT. W okolicy Wojanowa i wzdłuż zielonego szlaku mamy co podziwiać. Warto tez odbić nieco ze szlaku w bok by zobaczyć kilka atrakcji.  

 

 

 

GÓRY SOKOLE >> RUDAWY JANOWICKIE

Pierwszy odcinek jaki mamy do pokonania z Wojanowa biegnie przez Szwajcarkę (Schronisko PTTK) do Ruin Zamku Bolczów. Warto ze skrzyżowania szlaków przy Husyckich Skałach (niebieski/czerwony/zielony) odbić na Krzyżną Górę (500 m/0:20h/ 2GOT) mamy tu kolejne ruiny – Zamek Sokolec, na wysokości około 630 m n.p.m. Na północno-zachodnim stoku Krzyżnej Góry. Jakie są dokładnie dzieje tego zamku – nie wiadomo. W 1904 r. przeprowadzono tu co prawda niezbyt fachowe badania, ale ich wnioski nie są jednoznaczne. Z owej dokumentacji archeologicznej, wynika, że istniał tu gród datowany na VIII w., kojarzony z północno-morawskim państewkiem Samona lub plemionami germańskimi.

Z Krzyżnej Góry polecamy szybki skok na Sokolik Duży (700m/0:22h/2GOT). Następnie znów od  Husyckich Skał zielonym szlakiem przez Szwajcarkę > Przełęcz Karpnicką > Rozdroże pod Jańską Górą ( gdzie można odbić na chwilę na Wieżę Bismarcka - Rudawski Park Krajobrazowy) do Ruin Zamku Bolczów. Ten odcinek zajmie nam 2h (nadłożymy około 800m idąc na wieżę), jest to dystans 5 km (8GOT) 

ZAMEK BOLCZÓW/JANOWICE WIELKIE

Zamek Bolczów to bardzo ciekawa budowla. Choć dziś możemy oglądać jego ruiny to zachwyca nas pomysłowość w zagospodarowaniu naturalnych skał. Zamek postawiono w 1375 roku na wysokości 561 m n.p.m. Jego pierwszym właścicielem był dworzanin księcia Bolka II z rodu Bolczów, Clericus Bolcze (Bolz). Popierał on ruch husytów. Zamek został zniszczony pierwszy raz w połowie XV w. podczas zbrojnej interwencji wrocławskich i świdnickich mieszczan przeciwko husytom. W latach 1517-1518 go odbudowano, a jego właścicielem został prawdopodobnie Hans Dippold von Burghaus. Zamek często zmieniał właścicieli. Od 1537-1543 należał do Justusa Decjusza, sekretarza króla polskiego Zygmunta Starego. W 1645 roku zamek został przejęty przez Szwedów i na koniec ich wizyty podpalony. Nigdy nie został odbudowany w całości. W 18448 roku hr.Stolberg-Wernigerode poddał go pracom rekonstrukcyjnym i uruchomił tu gospodę w szwajcarskim stylu. Po II wojnie Światowej w budynku tym mieściło się co prawda maleńkie schronisko, ale z czasem uległo dewastacji.

Z Bolczowa udajemy się dalej zielonym szlakiem do Janowic Wielkich. Mijamy Dworzec PKP Janowice Wielkie, zabytkową kolumnę z Chrystusem, kościół. Za cmentarzem szlak skręca w prawo, będziemy mijać budynek Zespołu Profilaktyki i Rehabilitacji. Kierujemy się w stronę skrzyżowania szlaków Pod Różanką. Ten odcinek zajmie nam niecałą godzinę, mamy do przejścia 2,6 km. (5 pkt.GOT).  

                                

TURZEC / NIESYTNO (Płonina)

Teraz przed nami Turzec, grzbiet Gór Ołowianych (pasmo Gór Kaczawskich), z którego wypływa rzeka Kaczawa. Ze Skrzyżowania Pod Różanką będziemy nim wędrować mijając liczne skałki, do Płoniny. Sam Turzec jest wyjątkowo malowniczym grzbietem, w kilku miejscach czekają nas ciekawe skałki i widoki na Góry Kaczawskie. Ta trasa to dystans 7 km, a jego przejście zajmie nam 2:10h. To dodatkowe 9 pkt.GOT.

W Płoninie między bukami czekają na nas Ruiny Zamku Niesytno. Pierwsza wzmianka o nim pochodzi z roku 1432 r., a w jego historii przewijają się zarówno Husyci jak i wrocławscy i świdniccy mieszczanie, a także pomieszkujący tu zbójnicy. Z czasów zbójnickich pochodzi też nazwa tego miejsca – Angstwinkel (Zakątek Strachu). Zamek był kilkakrotnie modernizowany i przebudowywany. Posiadał unikalną w skali Polski wieloboczną wieżę z dziobem (wyjątkowo podobnym do stołpu na Zamku Bolczów).

Za nami 22 km marszu i zdobyte 33 pkt.GOT

W Płoninie mamy możliwość przenocowania w Stanicy Konnej, Agroturystyce „Podkówka” lub w gospodarstwie Srebrny Lis.

 

V DZIEŃ (Płonina >> Zamek Bolków >> Zamek Świny >>Chwaliszów)

8:10 h / 29.5 km / 36 pkt. GOT

PASTEWNIK / BOLKÓW / ŚWINY

PASTEWNIK

Ten odcinek jest jednym z dłuższych, ale nie jest wybitnie forsujący. pierwsza część liczy sobie 12,5 km. Na jej przejście będziemy potrzebować 3:30 h. Wędrujemy terenem łatwym, bez wybitnych wzniesień. Należy oczywiście uwzględnić czas na zwiedzanie zamków Bolków i Świny. Z Płoniny do Bolkowa możemy sobie spokojnie podziwiać widoki. 2:20h spaceru – 8 km (10 pkt.GOT).

Zamek Bolków, niektórym znany głownie z Castle Party, to gotycka budowla położona 396 m n.p.m. nad Szaloną Nysą. Mieści się tu Muzeum, którego istnienie zawdzięczamy założonemu w początkach XX w. Bolkowskiemu Towarzystwu Opieki nad Zabytkami [Bolkenhainer Heimatverein], które zaadoptowało na ten cel trzy kondygnacje tzw. Domu Niewiast.

Budowa zamku rozpoczęła się w roku 1277, z tego roku pochodzi tez pierwsza wzmianka na ten temat: legnicki książę Bolesław II Łysy określa go mianem Castro nostro. W 1428 roku zostaje on zdobyty przez Husytów. W latach 1703-1715 trwa intensywna przebudowa zamku. Rok 1813 przynosi zawalenie sie schodów na wieżę, a rok 1814 silny orkan uszkadza mury zamkowe.

Od roku 1893 zamek zaczyna pełnić funkcję użytkową dla ludzi i rusza remont. Natomiast 1923 zostaje tu uruchomione schronisko młodzieżowe – z jego kronik wynika ze w roku 1926 zamek odwiedza 10678 osób, a już rok później 20 000 osób. W latach 1946-1948 zamkowe muzeum liczy 7888 eksponatów.

Kolejny na trasie oddalony od Bolkowa o 4 km (1:10 h marszu) jest jeden z najstarszych na szlaku zamków piastowskich, zamek Świny. Jest to budowla o wyjątkowo niebanalnej historii. Wg legendy miał być połączony podziemnym tunelem z sąsiednim zamkiem Bolków. Pierwszy zamek wznieśli tu przedstawiciele rodu Świnków już w 900 roku. Wg. najstarszych istniejących dokumentów, w XIII w. Pierwszymi właścicielami byli: 1230 r.- Tader, 1242 r. - Jaksa, 1248 r. - Piotr ze Świn. Pod koniec XIII w. Bolko I Srogi odebrał zamkowi Świny status kasztelanii, ktorą to przekazał zamkowi Bolków, a Świny przekazał w ręce rodu Świnków (Schweinichen), który zarządzał tu aż do XVIII wieku.   

KŁACZYNA/CHWALISZÓW

Druga część wędrówki tego dnia to 17 km odcinek między Zamkiem Świny, a wsią Łąkoszów nad Jeziorem Dobromierz. Po 5,5 km docieramy do wsi Kłaczyna. Pierwsza wzmianka o tej wsi pochodzi z dokumentu z 1249 roku, gdzie wymienia się ja jako Chuderovo, co ciekawe po wojnie zwano ją Kodyr. Mamy tu ruiny rycerskiego zamku z przełomu XIV i XV wieku, położonego bardzo ciekawie na wyspie w rozlewisku Nysy Szalonej. Zamek zniszczono w czasie wojny 30-letniej. Pod szwedzką okupacją został odbudowany, niestety w 1850 roku wybuchł tu pożar, a dzieła zniszczenia dokonały pioruny uderzając w zamek w 1877 i 1891 roku. Resztę rozebrali lokalni mieszkańcy. To co możemy dziś oglądać to fragment fosy i murów obronnych oraz resztki bocznej baszty (ruiny znajdziemy na zachodnim brzegu Nysy, około 300 m od mostu na drodze Roztoka>>Bolków).

Z Kłaczyny udajemy się w kierunku południowym i dochodzimy do drogi krajowej nr 5 idziemy nią około 500 m, następnie skręcamy w prawo – znów na południe w kierunku na Chwaliszów. Od Pietrzykowa zostanie nam już tylko 4,5 km.

 

W Chwaliszowie możemy podziwiać historyczny dom przysłupowy,
obecnie nr 94. Wieś po raz pierwszy pojawia się w kronikach z adnotacją iż Henryk I Brodaty podarował klasztorowi henrykowskiemu 50 łanów. Miejscowość była znana z tkactwa lnu. Mamy tu możliwość przenocowania w kilku obiektach oferujących gościnne pokoje.

 

VI DZIEŃ 

ZAMEK CISY/PEŁCZNICA/ZAMEK KSIĄŻ//WITOSZÓW   6:20 h / 22 km / 27 pkt. GOT

(Chwaliszów >> Zamek Cisy >> Zamek Książ >> Palmiarnia Wałbrzych-Lubiechów >> Jeziorko Daisy >> Witoszów>>Złoty Las)

 

Z Chwaliszowa lekkim spacerkiem wędrujemy zielonym szlakiem około 35 minut wkraczając na teren zalesiony. Po kolejnych 10 minutach docieramy do Ruin Zamku Cisy. Zamek został wybudowany w XIII w. Przez Bolka I Surowego. Pierwsza wzmianka pochodzi z roku 1242 i mówi o tym, że wnuk budowniczego zamku rozbudował i wzmocnił tą stojącą na straży szlaku handlowego warownię. W połowie XIV w. niestety zamek był schronieniem rabusiów – na szczęście został przejęty przez Bolka II. Podczas wojny 30-letniej został spalony przez Szwedów. Przez lata okoliczni chłopi czerpali z zamku budulec. W XIX wieku miejsce zyskało na atrakcyjności jako cel wycieczek krajoznawczych. W 1927 roku zrekonstruowano wieżę i bramę. Szczęśliwie w 1975 roku teren oczyszczono z dzikiej roślinności i uporządkowano dziedziniec.

Kolejnymi ważnymi na zielonym szlaku miejscami są wieś Pełcznica, Cis Bolko i ruiny Starego Książa. Ze skrzyżowania przy ruinach Starego Książa niebieskim szlakiem (1,7 km / 0:36h) można dotrzeć do słynnego Zamku Książ (historia). Zamek można zwiedzać z przewodnikiem. Są trzy trasy zwiedzania 40 minowa, 90 minutowa oraz 140 minutowa. Niedaleko Zamku jest też stadnina koni oraz piękny punkt widokowy.

Po trasie z Książa do Złotego Lasu mamy jeszcze do odwiedzenia Palmiarnię (Wałbrzych-Lubiechów). Postawiono ją w latach 1911 -1914 na polecenie księcia Jana Henryka XV von Pless, spadkobiercy fortuny Hochbergów. Na terenie o powierzchni 1900 m² postawiono: palmiarnię, cieplarnię, ogrody japońskie, ogród owocowo – warzywny, wydzielono teren pod uprawę krzewów oraz uwielbiane przez księżnę Daisy rosarium, słynące z uprawy róż o śnieżnobiałych płatkach. W głównej części obiektu postawiono 15 m przeszkloną budowlę, w której sadzono palmy. Na jego dachu utworzono platformę widokową. Ściany dla pnączy, tunele i oczka wodne, wyłożono bryłami tufu sprowadzonego prosto z sycylijskiej Etny. Sam Lubiechów wzmiankowany jest w księdze łacińskiej Liber fundationis episcopatus Vratislaviensis (pol. Księga uposażeń biskupstwa wrocławskiego) spisanej w latach 1295 – 1305, pod nazwą Lubichowe. Kolejna atrakcja na trasie również związana jest z osobą Daisy – jest to położone między Lubiechowem i Witoszowem Jeziorko Daisy z niewielkimi ruinami na brzegu – ciekawostką jest to, ze ma ono podwójne dno. Jest to zalane wyrobisko po kopalni odkrywkowej. Miejsce to jest obecnie Rezerwatem Przyrody. Tu możemy odbić do Witoszowa Górnego gdzie możemy podziwiać m.in. renesansowy (wielokrotnie przebudowywany i zubożały) pałac. Wcześniej istniał tu dwór myśliwski ks. Bolka. W dalekiej przeszłości istniały tu trzy folwarki, młyn wodny, mieszkało tu 16 zagrodników i 19 chałupników, istniała tu ewangelicka szkoła i browar,działało 16 domowych tkalni oraz kamieniołom, a pod koniec XIX wieku wieś posiadała wiatrak i fabrykę cygar.

Znad jeziorka kierujemy się na południe w kierunku wsi Pogorzała. Ciekawostką jest to, że jest to miejsce urodzenia i śmierci duchownego Adama Thebesa – poety i autora pieśni religijnych. Po drodze mijamy poradziecki schron wojskowy i drewniany punkt widokowy w Modliszowie i dochodzimy do miejscowości Złoty Las. Jest tu komfortowy hotel i restauracja, więc można się wspaniale wyspać. Dla oszczędnych w pobliskim Lubachowie znajduje się Schronisko Młodzieżowe (Lubachów 12).

 

VII DZIEŃ ( Złoty Las >>Zagórze Śląskie >> Zamek Grodno)

2h / 6,5 km/ 9 pkt GOT  

ZŁOTY LAS/ ZAGORZE ŚLĄSKIE / ZAMEK GRODNO

 

Ponieważ ostatni odcinek trasy jest jednocześnie najkrótszym. Możemy niespiesznie zwiedzić okolicę. Ze Złotego Lasu zielony szlak prowadzi nas przez wzgórze Zawadka (470 m n.p.m.) prosto do Zagórza Śląskiego [dawniej: Kiensberg, Kinaw, Königsberg, Koenigsberg, Chojna, Chojnów, Choina - niem. Kynau] Po drodze możemy zobaczyć gnejsy na Zamkowej Górze, wspiąć się na Zawadkę. Zagórze jest malowniczo położone pomiędzy wzgórzami Zawadka (470m n.p.m.), Brożek (471 m n.p.m.), Choina (452 m n.p.m.), Drewnica (452 m n.p.m.) i Kurzętnik (446 m n.p.m.) w Dolinie Bystrzycy, pomiędzy Górami Sowimi a Górami Czarnymi. Okolica słynie z niesamowitych widoków.

Wieś powstała jako osada pod Zamkiem Grodno, to powoduje trudności z ustaleniem co było pierwowzorem tej nazwy, (jajko czy kura) zamek dla wsi czy wieś dla zamku. Wiadomo jedynie, że w 1372 roku u podnóża Choiny istniał duży folwark. Była to bogata wieś. W pierwszej połowie XIX wieku istniały tu już: 61 domów, duży folwark, wolne sołectwo, ewangelicka szkoła, browar, 3 młyny wodne, gorzelnia, przytułek, tartak, nowoczesna olejarnia, młyn do mielenia kory dębowej, sezonowa cegielnia, folusz, 5 warsztatów bawełnianych oraz ponad 50 warsztatów lniarskich. Od początku XX w. Gdy zaczęła tu funkcjonować kolej i powstało Jezioro Lubachowskie miejscowość zyskała charakter turystyczny i rozrosła się w niej baza noclegowa. Do dziś zresztą, miejscowość jest celem licznych wycieczek i to tu, na Choinie znajduje się koniec Szlaku Zamków Piastowskich i jeden z najpiękniejszych zamków Dolnego Śląska, Zamek Grodno.

Zamek wzniesiony prawdopodobnie przez Bolka I (nie istnieją jednak żadne pisemne źródła mogące potwierdzić tą informację). Przyjmuje się więc, ze najstarsze mury powstały za czasów księcia Bernarda i Bolka II. W 1392 roku zamek przeszedł w ręce Korony Czeskiej, a w XV wieku był własnością rodzin, które podczas wojen husyckich zajmowały się rozbojami. Zamek przeszedł poważną rozbudowę pod koniec XVI wieku, a w czasie wojny 30-letniej został częściowo zniszczony przez Szwedów. Kolejne oblężenie zamku miało miejsce w XVIII wieku. W roku 1789 wydarzyła się tu mała katastrofa budowlana – doszło do obsunięcia południowego skrzydła zamku. W roku 1824 rozpoczęto tam prace zabezpieczające. W wyniku tego powstały zmiany, które mocno odbiegały od historycznego kształtu budowli. W 1904 roku odnowiono zamkowe sgraffita i otwarto tu schronisko z gospodą. Od 2009 roku zamek jest własnością gminy Walim.

 

Jeśli zaciekawiła was ta trasa zapraszamy na szlak! Powodzenia!

 

Ciekawostką Szlaku Zamków Piastowskich jest to, że od Pilchowic (Zapora) do Zamku Grodno , pokrywa się on z:
Euroregionalnym Turystycznym Szlakiem Rowerowym „DOLINA BOBRU" ER-6

Europejskim Szlakiem Długodystansowym E3

 

WARIANT SAMOCHODOWY (ew. rowerowy)

Jeśli zdecydujemy się na wersję samochodową, długość szlaku wyniesie nas 158 km . Możemy podzielić go na 3 odcinki:

  1. Zamek Grodziec >>Wleń >> Siedlęcin >> Jelenia Góra  (56,8 km)

  2. Jelenia Góra >> Sokolec (Karpniki) >> Bolczów (Janowice Wielkie) >> Niesytno (Płonina) >> Bolków >> Świny (44,2 km)

  3. Świny >> Kłaczyna >> Zamek Cisy (Cieszów) >> Zamek Książ (Wałbrzych) >> Stary Książ (Wałbrzych) >> Zamek Grodno (Zagórze Śląskie) (57,2 km)